Szkoła radziecka przeciw FIDE || Turniej kandydatów 1953

Zdjęcie z uroczystego otwarcia Turnieju Pretendentów 1953

FIDE razy dwa, czyli drugi cykl eliminacji 1952-1953

W przeciwieństwie do pierwszego cyklu eliminacyjnego, o którym pisałem TUTAJ,  to FIDE poprawiło swoją organizację i zaplanowało wszystko lepiej. Najważniejszą zmianą na plus było to, że odbyły się wszystkie zaplanowane turnieje strefowe, a na turniej międzystrefowy zjawili się wszyscy poza dwoma drobnymi wyjątkami: USA wysłało tylko jednego zawodnika, więc drugi bilet przyznano Pilnikowi z Argentyny, a miejsce zmarłego Foltysa z Czechosłowacji zajął Stahlberg, który zrezygnował wcześniej z gry w turnieju strefowym.

Tarcia w FIDE

Początek lat pięćdziesiątych był cały czas areną walk wewnątrz FIDE, a walki te nie były bynajmniej spowodowane chęcią jak największego rozwoju królewskiej gry. Wszędzie wkradała się zimnowojenna polityka, każda federacja starała się jak najwięcej ugrać dla siebie. Na XX Kongresie FIDE w Paryżu w 1949 roku pierwszy raz przyznano tytuły arcymistrzów za stare lub aktualne osiągnięcia, a na kolejnym zjeździe delegatów w 1950 roku w Kopenhadze tytuły mistrzów międzynarodowych. Duży procent nagrodzonych zawodników stanowili radzieccy gracze, co nie było w smak zachodnim wpływom – pojawiały się głosy, iż tytułów w ZSRR jest zbyt dużo, a także, że nie powinno być sytuacji w której tak wielu Rosjan gra w turnieju międzystrefowym i turnieju kandydatów, ponieważ młodzi radzieccy zawodnicy nie będą mieli szans w starciu z środkowoeuropejskimi czy zachodnimi mistrzami. Informacja o takich głosach w FIDE jest w tym momencie jedynie ciekawostką, ale będzie wracało to jak bumerang przy każdej kolejnej decyzji FIDE.

Turniej międzystrefowy Saltsjobaden 1952

 

Saltsjobaden 15.09-21.10.1952

123456789101112131415161718192021 
1A. Kotow*ZSRRX½½½½½11111½½11111111

16,5

2

M. TajmanowZSRR½X½½½½½½1½½½111½1½½1113,5
3T. PetrosjanZSRR½½X½½½1½½½½1½½11½111½

13,5

4

E. Geller*ZSRR½½½X½1001½1½½½1½1111½13
5J. AwerbachZSRR½½½½X0½1½½½½1½½1½111½

12,5

6

G. Stahlberg*Szwecja½½½01X01½½½½½111011½112,5
7L. Szabo*Węgry0½01½1X½½1½½½½11½½1½1

12,5

8

S. Gligorić*

Jugosławia0½½100½X0½½½11½11111112,5
9W. UnzickerNRF00½0½½½1X½0½1½½111½11

11,5

10

E. Eliskases*Argentyna0½½½½½0½½X½10½0½1½11110,5
11H. Pilnik*Argentyna0½½0½½½½1½X10½½½10½½1

10

12

L. PachmanCSRS½½0½½½½½½00X½½1½½11½½10
13H. SteinerUSA½0½½0½½0011½X½0011½11

10

14

A. MatanovićJugosławia00½½½0½0½½½½½X0½1½1½19
15G. BarczaWęgry0000½00½½1½011X1½001½

8

16

G. StolzSzwecja0½½½00000½½½1½0X011½17,5
17L. SanchezKolumbia0000½1½0000½00½1X½011

7

18

R. WadeNowa Zelandia0½0000½00½100½10½X½016
19P. VaitonisKanada0½000000½0½0½0101½X½0

5

20

H. GolombekAnglia00000½½000½½0½0½01½X04,5
21L. PrinsHolandia00½½½000000½00½00011X

4,5

Gwiazdkami oznaczyłem graczy z tytułem arcymistrza. Po zakończonym turnieju tytuły te dostali także Petrosjan, Tajmanow i Awerbach.

Jak to w życiu bywa, młodzieńcy niewiele sobie robili z wielkich nazwisk rywali i narzekania działaczy – piątka zawodników z „radzieckiej szkoły szachowej” bezceremonialnie zmiotła światową czołówkę i zajęła pierwszych pięć miejsc! Niesamowitą siłą gry popisał się Aleksander Kotow, który bez przepraszania rozpoczął zawody od 8 (!) zwycięstw z rzędu, zaś wszyscy zawodnicy z ZSRR zanotowali sumarycznie… 3 porażki. Kotow przy okazji zanotował rekord, który przetrwał 18 lat i został poprawiony przez Fischera – wygrał turniej międzystrefowy z 3 punktami przewagi nad kolejnym rywalem.

Kroplą dziegciu w tej beczce radzieckiego miodu jest fakt, że Awerbach dostał się do turnieju pretendentów dzięki 0,25 punktu w systemie Bergera, które zostało uzyskane w ostatniej rundzie w partii Golombek-Wade! Warto jednak nadmienić, że losowanie zawodników nie było w żaden sposób ustawiane, zawodnicy z jednego kraju mogli się spotykać ze sobą nawet w ostatnich rundach turnieju, z czego chętnie skorzystali Rosjanie – wszystkie partie między nimi zakończyły się szybkimi remisami. To był pierwszy sygnał alarmowy dla FIDE, które w kolejnych latach będzie starać się zmusić zawodników do walki o zwycięstwo.

Najlepsi z najlepszych

Zaliczeni do grona pretendentów stali się więc na podstawie imiennych zaproszeń: Bolesławski, Smysłow, Keres, Najdorf (miejsca II-V w pierwszym turnieju kandydatów), Bronstein jako przegrany meczu o mistrzostwo świata, Euwe i Reshevsky – obaj, którzy nie skorzystali z prawa gry w pierwszym turnieju pretendentów. FIDE uznało, że obaj mistrzowie nie mogli przybyć z przyczyn niezależnych, w przeciwieństwie do Fine’a, który unikał gry jak ognia, więc FIDE uznało go niegodnym zaproszenia na tak wielkie rozgrywki. Skład miano uzupełnić pierwszą piątką z Saltsjobaden.

Jednak ponieważ w ogłoszonej formule do turnieju kandydatów zakwalifikowaliby się wyłącznie zawodnicy ZSRR, to FIDE postanowiło powtórzyć manewr z poprzedniego turnieju kandydatów i dołączyć do turnieju dodatkowo Stahlberga, Szabo i Gligoricia, używając argumentu, że walka u podnóżka szachowego tronu powinna mieć bardziej międzynarodowy charakter. Pomimo tych „nadustawowych” zawodników, to szachowy świat był zadowolony z tej decyzji i powszechnie uznano, że turniej w Neuhausen i Zurychu zapowiada się na „turniej-monstrum” ze wszystkimi najlepszymi graczami planety, poza oczywiście Botwinnikiem. Pojawiły się porównania do tak legendarnych turniejów jak Londyn 1883 r. czy Wiedeń 1898 r. FIDE mogło być dumne ze swoich poczynań.

Jak w szwajcarskim zegarku

Zurych

28.08-24.10.1953

 123456789101112131415 
1W. SmysłowZSRRX X½ ½½ 11 1½ ½1 1½ ½½ 0½ ½½ ½½ ½½ ½1 ½1 11 ½

18

2

D. BronsteinZSRR½ ½X X1 11 ½½ ½½ 0½ ½½ ½1 ½½ ½½ ½0 11 ½½ ½½ ½16
3S. ReshevskyUSA½ 00 0X X½ ½½ ½½ ½½ ½1 0½ ½½ 1½ 11 ½½ 11 11 ½

16

4

P. KeresZSRR0 00 ½½ ½X X½ 1½ 1½ ½½ ½½ ½0 ½1 11 ½½ 1½ ½1 116
5T. PetrosjanZSRR½ ½½ ½½ ½½ 0X X½ ½0 ½½ ½0 0½ ½½ ½1 1½ 11 ½1 1

15

6

E. GellerZSRR0 0½ 1½ ½½ 0½ ½X X1 1½ 00 1½ ½0 11 ½½ 10 1½ ½14,5
7M. NajdorfArgentyna½ ½½ ½½ ½½ ½1 ½0 0X X1 ½1 ½0 ½½ ½½ ½½ ½0 ½1 1

14,5

8

A. KotowZSRR½ 1½ ½0 1½ ½½ ½½ 10 ½X X1 01 ½0 01 01 ½0 ½0 114
9M. TajmanowZSRR½ ½0 ½½ ½½ ½1 11 00 ½0 1X X1 0½ ½½ ½½ 00 ½1 1

14

10

J. AwerbachZSRR½ ½½ ½½ 01 ½½ ½½ ½1 ½0 ½0 1X X½ ½½ ½0 ½1 10 013,5
11I. BolesławskiZSRR½ ½½ ½½ 00 0½ ½1 0½ ½1 1½ ½½ ½X X½ 0½ ½½ 1½ ½

13,5

12

L. SzaboWęgry½ ½1 00 ½0 ½0 00 ½½ ½0 1½ ½½ ½½ 1X X1 ½½ ½1 ½13
13S. GligorićJugosławia0 ½0 ½½ 0½ 0½ 0½ 0½ ½0 ½½ 11 ½½ ½0 ½X X½ 11 1

12,5

14

M. EuweHolandia0 0½ ½0 0½ ½0 ½1 01 ½1 ½1 ½0 0½ 0½ ½½ 0X X1 ½11,5
15G. StahlbergSzwecja0 ½½ ½0 ½0 00 0½ ½0 01 00 01 1½ ½0 ½0 00 ½X X

8

II turniej pretendentów nie miał aż tak sensacyjnego przebiegu, jak jego poprzednik. Triumfatorzy z Salstjobaden mieli stosunkowo niewiele do powiedzenia, od samego początku prowadziły znane i uznane nazwiska. Na samym starcie prowadził Euwe, jednak razem ze Stahlbergiem bardzo szybko stracił siły (mieli po 52 i 45 lat, co przy 23-letnim Petrosjanie pokazuje jak wielka była różnica w wieku i sile fizycznej), po pierwszym kole prowadził niepokonany Smysłow mając 9,5 punktu, punkt za nim czaili się Bronstein i Reshevsky, a dalej kolejno Najdorf, Petrosjan (po 8 pkt.), Euwe (7,5 pkt), Keres i Tajmanow (balansujący na granicy 50% z 7 punktami).

Sala gry w Neuhausen. Po 8 rundzie rozgrywki przeniosły się do Zurychu.

 

Obaj do samego końca walczyli o zwycięstwo i prawo gry z Botwinnikiem.

Niewykorzystana druga szansa

Drugie koło jednak nie pozostawiło żadnych złudzeń: pomimo tego, że w XXI rundzie Reshevsky dogonił Smysłowa (obaj mieli po 12,5 pkt., Bronstein 12), w XXII obaj rywale wygrali, w XXIII Smysłow miał pauzę, a Reshevsky przegrał z Kotowem, w XXIV Reshevsky zremisował wygraną wieżówkę z Gellerem, a Smysłow pokonał Keresa. XXV runda była decydującą – Reshevsky zmierzył się ze Smysłowem i poległ. Radzieckiemu graczowi wystarczyło doszusować do mety pięcioma remisami, czym zapewnił sobie aż 2 punkty przewagi nad resztą stawki. Reshevsky i Bronstein obronili swoje pozycje zdobyte po pierwszym kole, jednak reszta grupy pościgowej zmieniła swoje oblicze.

W rolę szybkich i wściekłych wcielili się Keres i Geller notujący po 9 i 8,5 punktu w drugim kole. Keresowi to wystarczyło na capnięcie czwartej lokaty, Geller swoim zrywem wślizgnął się między Petrosjana a Najdorfa. Występ Kotowa można podsumować stwierdzeniem, że zapragnął być Robin Hoodem – jako jedyny pokonał Smysłowa, dodał również skalp Reshevsky’ego, po czym rozdał punkty „nizinom” z tabeli. Zaskakująco blado wypadł Bolesławski, który nigdy już nie nawiązał do formy sprzed kilku lat.

Sam turniej doczekał się kilku publikacji, z czego najważniejsze są autorstwa zawodników. Za pióro chwycili m.in. dr Euwe, Stahlberg, Najdorf i Bronstein (uznaje się tę pozycję za najlepsze dzieło komentatorskie Bronsteina).

Zwycięski Wasilij Smysłow.

Z uwagi na obfitość niezwykłej urody partii, błędem byłoby ograniczanie dostępu do najcenniejszych z nich. Poniżej więc zamieszczam zapisy wyjątkowych partii, których jednak nie sposób było umieścić w tekście artykułu.

Partie najpiękniejsze i najważniejsze:

 

Artykuł o meczu Botwinnik-Smysłow, który zdarzył się rok później LINK.

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony: zurich-cc.com

Autor Jan Kozak

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*