Przygoda z szachami przedszkolaków cz. 6

Po dłuższej przerwie wracam by napisać ostatni wpis na temat nauczania szachów w przedszkolu.

Na początku, w ramach przypomnienia na czym skończyliśmy:

Przygoda z szachami przedszkolaków cz.5

 

Dodatkowe tematy, które przeprowadzam w przedszkolu jeśli poziom grupy na to pozwala to :

  • widełki

Tu sprawa jest dość prosta. Mówię, że widełki są wtedy, kiedy jedna figura bądź pionek patrzy na dwie inne bierki, czyli je atakuje.

Ćwiczenia na utrwalenie:

  1. Ustawiam czarne bierki na szachownicy. Dzieci dostają po kolei jakąś białą figurkę i muszę tak ją ustawić by zrobić podwójne uderzenie.
  2. Także ustawiam gdzieś bierki, tym razem zarówno białe jak i czarne. Dzieci muszą ruszyć wskazaną przeze mnie figurą tak by wykonać widełki. Zaawansowane przedszkolaki same szukają kim trzeba się ruszyć.
  3. Ostatnim ćwiczeniem jest by dzieci same ustawiły na szachownicy ten motyw taktyczny.
  • związanie

Tłumaczę, że związanie jest wtedy jak jakaś figurka nie pozwala odejść innej bierce. Po prostu, że jakaś figura jest przywiązana do jakiegoś pola.

Tu ćwiczenia odbywają się analogicznie do widełek.

  • matowanie dwoma wieżami

Tu sprawa jest troszkę trudniejsza, choć przedszkolaki także są w stanie to zrozumieć.

Używam najczęściej do tego dwóch złożonych kartek papieru. Takie długie prostokątne kartoniku stają się wtedy płotkiem/laserem/latarką (w zależności co dzieci sobie wymyślą). Ten załóżmy płotek, ustawiamy przy wieży na linii poziomej. Wraz z każdym ruchem wieżą, płot przesuwa się razem z nią. Tym samym atakuje często króla, który jest wtedy spychany. Jak już król nie ma gdzie uciec i znalazł się pod płotem/na celowniku lasera itp. to daliśmy mata 😀

  • pat

Sytuacja, w której król nie jest szachowany, nie ma ruchu oraz żadna nasza bierka nie może wykonać posunięcia.

W ramach utrwalenia głównie ustawiam różne pozycje na szachownicy i pytam, czy to pat czy nie pat.

 

Tak jak wspomniałam na początku, to jest ostatni wpis z tej serii. Jednak często jak coś się kończy to zaczyna się coś innego. Powrócę w podobnej tematyce. Szczegółów jednak jeszcze nie zdradzę 🙂

Autor Monika Herman

Gram w szachy od 2004 roku. Obecnie mam kategorię I++. Mój ranking elo w styczniu przekroczył 1800. Od 2009 roku posiadam licencję sędziowską a od 2011 licencję instruktorską. Moją pracą jest nauczanie dzieci gry w szachy oraz od czasu do czasu sędziowanie turniejów. Sprawia mi to ogromną radość.

Comments

comments

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*