To już jest koniec! Magnus Carlsen broni tytuł mistrza świata kolejny raz, gromiąc i pozbawiając jakichkolwiek złudzeń Iana Nepomniachtchiego!
11 runda
Nastąpiła absolutna deklasacja Nepomniachtchiego. Wynik 3,5:7,5 jest największą różnicą w meczu o mistrzostwo świata od roku 1981 i meczu między Karpowem a Korcznojem (6:2).
Po uprzednim „wybryku” Iana i zagraniu 1.c4 w 9. rundzie, powrócił do swojego meczowego wyboru 1.e4. Tym razem, zamiast tak często widzianej przez nas partii hiszpańskiej, pretendent zdecydował się na wybór partii włoskiej.
Stanęła jedna z najbardziej klasycznych jej odmian, mianowicie Giuoco Pianissimo. Tłumaczenie nazwy tego wariantu na polski brzmiałoby „bardzo spokojna gra”. Jednak nie zaznaliśmy spokoju na szachowych polach.
Po serii manewrów i wymian trzech par lekkich figur, wieża czarnych znalazła się na f4. W tym krytycznym momencie „Nepo” popełnił tragiczny błąd, w wyniku którego Carlsen świetnym atakiem zmiótł rywala z planszy i tym samym obronił czwarty raz z rzędu szachową koronę! Zapraszam do analizy:
Analiza
Finito! Mecz w Dubaju dobiegł końca, Magnus wygrał swój piąty mecz o MŚ z rzędu. Pokonany Nepomniachtchi „awansował” do kolejnego Turnieju Kandydatów, gdzie już czekają na niego Alireza Firouzja, Fabiano Caruana, Jan-Krzysztof Duda, Teimour Radjabov i Sergey Karjakin.
Na pomeczowej konferencji Magnus Carlsen i Ian Nepomniachtchi udzielali takich odpowiedzi:
"I'm very happy, of course. I didn't expect it to go quite like this. I think it was just a very good, professional performance overall and I have no regrets at all. Just very satisfying!" https://t.co/0bBV4EbDPd#CarlsenNepo #c24live pic.twitter.com/W4qZuvk7Jn
— chess24.com (@chess24com) December 10, 2021
Ian Nepomniachtchi: "I should take some time to rest and then see what has gone wrong… I don't think it has much to do with chess" #CarlsenNepo
— chess24.com (@chess24com) December 10, 2021
Jak zapamiętacie tegoroczny mecz o mistrzostwo świata? Dla mnie to mecz dwóch różnych połów – pierwszej pełnej wyrównanej walki i drugiej zdominowanej przez Magnusa Carlsena.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis