46 Olimpiada Szachowa rozpocznie się 16 września, ale już znane są składy wszystkich drużyn! Polska wystąpi w składach: Jan-Krzysztof Duda, Szymon Gumularz, Jan Malek, Jakub Seemann i Jakub Kosakowski w Olimpiadzie Open oraz w Olimpiadzie Kobiet: Klaudia Kulon, Oliwia Kiołbasa, Monika Soćko, Aleksandra Maltsevskaya i Alicja Śliwicka.
Wśród wielkich nieobecnych w Uzbekistanie będą między innymi: Magnus Carlsen (Norwegia), Alireza Firouzja (Francja), Hikaru Nakamura (USA), Le Quang Liem (Wietnam), Parham Maghsoodloo (Iran) czy Teimour Radjabov (Azerbejdżan). W Olimpiadzie Kobiet nie zobaczymy takich zawodniczek jak: Anna i Mariya Muzychuk (Ukraina), Hou Yifan, Lei Tingjie, Ju Wenjun czy Tan Zhongyi (Chiny).
Olimpiada Open
Jedynie 4 drużyny mają ranking średni powyżej 2700 Elo: USA, Indie, Uzbekistan i Chiny.

Co mnie prywatnie cieszy to obecność Ding Lirena w składzie Chin – siedemnasty mistrz świata powraca do szachów po półtorarocznej przerwie. Jego pierwszym światowym turniejem były Drużynowe Mistrzostwa Świata w Szachach Szybkich i Błyskawicznych w Hong Kongu, gdzie razem z drużyną „Dragon Chilling” sięgnął po podwójne mistrzostwo świata. Ding zagra na drugiej desce, liderem kadry został wybrany Wei Yi, a w składzie mamy również Yu Yangyi, Xu Xiangyu i Kong Xiangrui (debiutant). Ranking średni reprezentacji Państwa Środka wynosi 2706 Elo i stanowią na papierze czwartą siłę. Dyspozycja Dinga i potencjalne niespodzianki od debiutanta z rezerwowej deski mogą zadecydować o kolorze krążku po jaki sięgną Chińczycy.
Na najniższym stopniu podium rankingowo są Uzbecy w składzie: Javokhir Sindarov, Nodirbek Abdusattorov, Nodirbek Yakubboev, Shamsiddin Vokhidov i Mukhiddin Madaminov. Gospodarze mają ranking 2720 Elo i na pewno gra na własnym terenie ich uskrzydli. Ostatnio są w fenomenalnej formie, zaś ich #1 Sindarov wygrał Turniej Kandydatów z największą przewagą w historii. Uzbecy trzymają się razem i stanowią jeden organizm, co pokazywali w wymienianym już turnieju w Hong Kongu (jedni z nielicznych, obok Chińczyków, gdzie pojechali jako kadra narodowa) czy podkreślali w wywiadach. W 2022 to oni wygrali Olimpiadę, będąc w niemalże identycznym składzie (Jahongir Vakhidov zamiast Madaminova), a nie będąc jeszcze na światowym topie. Zdaniem wielu – zdecydowani faworyci.

Obrońcy olimpijskiego złota Indusi skomponowali taki zespół: Arjun Erigaisi, Praggnanandhaa R, Nihal Sarin, Gukesh D i Vidit Gujrathi, co daje im 2733 Elo rankingu średniego. Mimo nie posiadania najwyższego rankingu, to w nich upatruję faworytów do końcowego triumfu. Mistrz świata Gukesh, od kiedy sięgnął po szachowy tron, gra poniżej swoich możliwości, przeplatając fatalne i katastrofalne występy, zlatując z 2794 i bycia 3. najsilniejszym graczem globu na 2703 Elo i dopiero 31. lokatę w światowym rankingu. Również Arjun, Pragg i Vidit byli na przestrzeni ostatnich 2 lat notowani i po 50 „oczek” wyżej, a siła ich gry nie zmalała. Jeśli Gukesh odnajdzie siebie sprzed 2 lat – będą nie do zatrzymania.
Z 2751 Elo średniego rankingu – Stany Zjednoczone. Wieczni rankingowi faworyci, jednak tylko raz w przeciągu ostatnich 50 lat sięgnęli po złoto. Zagrają w składzie: Fabiano Caruana, Wesley So, Hans Niemann, Levon Aronian i Awonder Liang. W teorii grają bez jednej ze swych gwiazd, moim zdaniem nieobecność Hikaru Nakamury wyjdzie Amerykanom na dobre w aspekcie atmosfery czy gry zespołowej. Lekceważenie ich będzie błędem i zakręcą się wokół top5, jednak moim zdaniem nie sięgną po złoto, a i magia ostatniej rundy turnieju szwajcarskiego może im spłatać figla. Na ostatniej olimpiadzie przegrali z Węgrami i Indiami oraz zremisowali z Rumunią. Przez większość turnieju za uszy ciągnął ich Aronian, notując 8/10. W tym roku Levon będzie miał już 44 lata, pytanie więc czy da radę powtórzyć ten wyczyn.
Olimpiada Kobiet
W Olimpiadzie Kobiet jest 5 drużyn z rankingiem 2400+ Elo: Indie, Gruzja, Chiny, Kazachstan oraz USA i to wśród nich należy szukać faworytek do olimpijskiego triumfu.

Obrończynie tytułu z Indii mają najwyższy średni ranking i zagrają składem: Humpy Koneru, Divya Deshmukh, Vaishali Rameshbabu, Vantika Agrawal i Savitha Shri B. Koneru od lat jest fundamentem reprezentacji Indii, Divya rok temu cieszyła się z wiktorii w Pucharze Świata Kobiet, a Vaishali wygrała Turniej Kandydatek i rzuci wyzwanie o koronę Ju Wenjun.

Wyzwanie im rzucą między innymi Gruzinki w składzie: Nana Dzagnidze, Nino Batsiashvili, Lela Javakhishvili, Bella Khotenashvili i Meri Arabidze. Solidne zawodniczki z Kaukazu będą stanowiły twardy orzech do zgryzienia, zarówno drużynowo, jak i indywidualnie. Swoje trzy grosze będą chciały dorzucić Chinki. Mimo nie grania w najsilniejszym zestawieniu i braku aż czterech zawodniczek z tytułem mistrzyń bądź wicemistrzyń świata, to mają trzeci numer startowy. Zhu Jiner i Song Yuxin to bardzo mocne i groźne rywalki, a Lu Miaoyi, Yan Tianqi i Zhai Mo uzupełniają skład i dają szanse na końcowe zwycięstwo.
Ostatnie dwie rankingowe faworytki to Kazaszki i Amerykanki. Bardziej wierzę w szanse tych pierwszych: Bibisara Assaubayeva prowadzi w Women’s Circuit i wszędzie gdzie gra, notuje świetne starty. Alua Nurman jest na fali wznoszącej i z dnia na dzień gra co raz lepiej, a Meruert Kamalidenova zdobyła pewien poziom, poniżej którego nie schodzi. Elnaz Kaliakhmet i Zarina Nurgaliyeva to dwie juniorki z potencjałem wystarczającym na pozytywny wynik na najniższej desce. Amerykanki zagrają w składzie: Carissa Yip, Alice Lee, Irina Krush, Tatev Abrahamyan i Rose Atwell – to mieszanka młodości i doświadczenia, która może namieszać.
Szanse Polski
Patrząc rankingowo, kadra panów jest notowana na 14 miejscu (choć różnice między 12. a 16. miejscem są pomijalnie małe). JKD jest ostatnimi czasy mniej widoczny na topie, ale to cały czas jeden z najlepszych zawodników świata, Gumularz grał w ostatnich miesiącach w wielu międzynarodowych turniejach, w tym w świetnej kołówce w Erywaniu, gdzie mierzył się z Sarinem, Sevianem, Donchenką czy Artemievem. Mamy też młodych i perspektywicznych graczy: Malek i Seemann. Pozycja w top10 jest zdecydowanie w zasięgu, a możliwość rozwoju tej dwójki może zadecydować o sukcesach na międzynarodowej arenie za kilka lat. Trenerem kadry jest Kamil Mitoń.

Polki mają 8 numer startowy i dzieli je jedynie 100 „oczek” od najsilniejszych Indii. Klaudia Kulon gra bardzo widowiskowe szachy i może napsuć wyżej notowanym rywalkom sporo krwi. Oliwia Kiołbasa pokazała w 2022, że potrafi grać na olimpijskich deskach, Monika Soćko to od lat opoka naszej drużyny. Aleksandra Maltsevskaya i Alicja Śliwicka będą podgryzać na czwartej desce. Ola jeszcze w tym roku miała ranking powyżej 2400 Elo, więc jej ranking obecnie jest niedoszacowany. Dla Alicji zaś Samarkanda jest szczęśliwym miejscem – w zeszłym roku triumfowała tu w turnieju kobiet, wyprzedzając m.in. kadrowiczki Uzbekistanu czy występujące pod neutralną flagą Rosjanki.
Linki
Listy startowe Open: https://chessolympiad2026.fide.com/teams_open
Listy startowe Kobiet: https://chessolympiad2026.fide.com/teams_women