Turniej Pretendentów #3 – Ding odbija się od dna!

Runda 3

Trzecia runda Turnieju Pretendentów raczej nie zaskoczyła nas swoimi wynikami poza jednym wyjątkiem. Tylko jedna partia zakończyła się rezultatywnie i,  o dziwo, od dna odbił się Ding Liren. Pokonał on po pięknej partii Fabiano Caruanę, czyli jego największego konkurenta do zwycięstwa. Wydawało się, że Chińczyk w tym pojedynku nie będzie miał szans z Amerykaninem, który ma już półtora punktu, lecz mimo dwóch porażek, Ding zwyciężył. Reszta pojedynków zakończyła się pokojowym wynikiem. Alekseenko zremisował z Nepomniatchim, mimo że ten drugi był wyraźnym faworytem i stał lepiej, jednakże zawodnik grający białymi zdołał się wybronić i zakończył partię wiecznym szachem, tak samo jak w pojedynku z drugim swoim rodakiem Alexandrem Grischukiem. Pozostałe dwie partie pomiędzy Grischukiem a Hao oraz Girim a Vachier-Lagrave’m przez cały czas były wyrównane i podpisano remisy.

Partie

Ding Liren – Fabiano Caruana 1:0

Początkowa faza partii obaj zawodnicy pewni swoich przygotowań /fot. FIDE

Spotkali się dwaj faworyci, których nieoczekiwanie dzieliła przepaść punktowa po zaledwie dwóch rundach: 0 a 1,5 punktu. Stąd prosty typ: światowy numer 2 nie pozostawi żadnych złudzeń numerowi 3, mimo trudniejszego koloru bierek. Caruana zaskoczył Dinga agresywnym przygotowaniem debiutowym (nowinka 9… e5!?). Broniący tytułu poprzedniego pretendenta Caruana poświęcił figurę w celu zyskania inicjatywy i przewagi czasowej. Ding już w okolicy 25 posunięcia spadł poniżej 10 minut, gdy na zegarze Fabiano widniała jeszcze godzina! Pomimo trudności Ding Liren wytrzymał napór rywala i udowodnił, że niedyspozycja spowodowana m.in. dwutygodniową kwarantanną była chwilowa. W kolejnych rundach przekonamy się, czy był to tylko przebłysk geniuszu Chińczyka, czy może powrót do formy.

 

Anish Giri – Maxime Vachier-Lagrave  1/2

A co by tu zagrać? /fot. FIDE

W tej partii za dużo się nie działo, pomimo faktu, że biały utrzymywał drobną przewagę pozycyjną, to nie udało mu się jej zrealizować. Partia zakończyła się remisem po 30 posunięciach przez powtórzenie. Udając się na dzień przerwy z dobrym wynikiem, MVL ma prawo być zadowolony, za to Giri na pewno ten czas zostawi sobie na przemyślenia, by wrócić silniejszym.

Alexander Grischuk  – Wang Hao 1/2

Początkowa faza partii: obaj zawodnicy pewni swoich przygotowań. /fot. FIDE

 

Tutaj podobnie jak w poprzednim przypadku partia przez cały czas również była wyrównana, lecz biały miał odrobinę lepszą pozycję w końcówce – przewaga gońca nad skoczkiem, a także izolowany pion u czarnych – nie wystarczyło to jednak do zamiany przewagi w cały punkt. W tym przypadku Wang Hao może być zadowolony z przebiegu swoich trzech pierwszych partii. Jak widać po jego grze nie zawsze sztab ludzi jest potrzebny do sukcesów. Natomiast Grischuk w pierwszej części partii mógł ugrać więcej, ale choroba niedoczasów doskwiera mu w jego partiach, co można było zauważyć w pierwszej partii, gdy nie zdobył całego punktu, tylko z powodu pikającego zegara.

Kirill Alekseenko –  Ian Nepomniachtchi 1/2

Kolejnych dwóch Rosjan mierzy się w bratobójczym pojedynku, lecz znów kończy się on remisem /fot. FIDE

 

Alekseenko wyślizgnął się koledze reprezentacyjnemu – takimi słowami można podsumować tę partię. „Nepo” przez większość partii stał lepiej i to on dyktował warunki, lecz młodszemu koledze udało się znaleźć wiecznego szacha i jakość przewagi nie została zamieniona w cały punkt.

Polska transmisja z Turnieju Pretendentów

Jutro czeka nas dzień przerwy od rozgrywek, a w sobotę serdecznie zapraszamy z powrotem do śledzenia jedynej polskiej transmisji z tego wydarzenia. Zarazem jest to jedyne sportowe wydarzenie takiej rangi, które odbywa się w tym momencie. Przez najbliższe trzy rundy transmisję prowadził będzie Arcymistrz Daniel Sadzikowski na kanale SaychessPL – https://www.twitch.tv/SaychessPL

Kojarzenia

Runda 421.03.2012:00
CaruanaNepomniachtchi
Wang HaoAlekseenko
Vachier-LagraveGrischuk
Ding LirenGiri

 

 

Autor

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*