II liga seniorów 2017

W tym roku II liga odbyła się w Szklarskiej Porębie. Ta miejscowość jest znana wśród zarówno szachistów jak i turystów ze swoich pięknych widoków!

 

Ten rok był też pierwszym, kiedy mojemu klubowi udało się wywalczyć awans w III lidze – nigdy wcześniej nie miałem okazji brać udział w tak silnych zawodach drużynowych. Zostaliśmy rozstawieni z XXVII numerem startowym, więc od początku było jasne, że będziemy walczyli o utrzymanie.

W pierwszej rundzie zostaliśmy dobrani, przez naszego śląskiego rywala MCKiS Jaworzno. Nasi przeciwnicy byli bardzo niedysponowani, dzięki czemu udało nam się ich pokonać 3,5-2,5! Szalę zwycięstwa przechylił na naszą korzyść Paweł Rydzewski, który w kompletnie przegranej pozycji zastawił sidła, w które wpadł przeciwnik 🙂

 

 

W drugiej rundzie niestety ulegliśmy APA SMART Skoczek Czerwionka-Leszczyny aż 4,5-1,5. Było sporo szans nawet na wygraną, niestety pomyłki na niedoczasie zaowocowały okrutną porażką.

Trzecia runda to mecz z Grzybowem (kolejny raz zostaliśmy „dobrani”), w tym meczu Marcin Molenda popisał się fenomenalną obroną po czym wypunktował przeciwnika! Mecz wygraliśmy 4-2.

W czwartej rundzie graliśmy z IV numerem startowym – nasi przeciwnicy nas bardzo zlekceważyli, bo wystawili dużo słabszy skład. Ponownie udało nam się wygrać 3,5-2,5. Dużo szczęścia mieliśmy na V szachownicy, gdzie zawodniczka Sandecji nie zrealizowała przewagi aż dwóch pionków!

W piątej rundzie ulegliśmy Hetmanowi Pilzno 4-2, honor drużyny uratował Marcin Molenda, który w ładnym stylu ograł swojego przeciwnika.

 

Niestety, ale w VI rundzie ponownie przegraliśmy z wyżej notowanym Ostrowem Wielkopolskim aż 4,5-1,5.

W kolejnej rundzie dostaliśmy znowu wyżej notowaną drużynę – Polonię Wrocław. Po dwóch porażkach humory nam niezbyt dopisywały, ale udało nam się zmobilizować i wygrać mecz 3,5-2,5. Przyjemną taktyką zabłysnął Jiri Hrtanek, który wygrał swoją pierwszą partię!

Niestety, ale kolejne dwie rundy to porażki z Politechniką Gliwice i Laurą Chylice. W ostatniej rundzie udało mi się za to zagrać całkiem przyjemną partię!

W ostatniej rundzie doszło do bardzo ciekawego wyniku. Dwie drużyny – Victoria Chrościce i UKS 21 Podlesie zremisowały na wszystkich 6 szachownicach po koło 1,5h gry. Warto zauważyć, że obu drużynom remis zapewniał utrzymanie…

Co do naszego wyniku – we wszystkich dziewięciu rundach byliśmy dobierani, udało nam się wygrać kilka meczów, a mimo to i tak spadliśmy. Wydaje mi się, że punktacja pomocnicza, która faworyzuje drużyny grające „po dole” jest co najmniej bez sensu.

Małe punkty są logiczne w systemie kołowym, a nie w szwajcarze! Myślę, że organizatorzy powinni przemyśleć punktację pomocniczą na przyszły rok!

Do I ligi zakwalifikowały się :

  1. AS Płock (4 punkty więcej od II drużyny!)
  2. MKSz Rybnik
  3. SSz Gminy Pawłowice

Pełne wyniki – LINK (warto zwrócić uwagę na to z kim wygrała 26ta drużyna i z kim wygrała 25ta drużyna…)

Nie wydaje Wam się, że punktacją pomocniczą powinien być po prostu zwykły Bucholtz?

 

Autor Dawid Czerw

Szachy oraz gadanie to dwie rzeczy, które kocham robić, dlatego kariera instruktora oraz zawodnika to był dla mnie jedyny słuszny wybór! Mówiąc prościej: kocham to co robię i uwielbiam się tym dzielić z innymi. Mam nadzieję (i mocno wierzę!), że moje umiejętności trenera oraz zawodnika nadal będą się rozwijać i doskonalić dzięki czemu moje artykuły będą dla Ciebie coraz ciekawszym źródłem wiedzy! Poniżej masz przyciski, które przeniosę Cię do innych miejsc, w których się udzielam.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*