Turniej pretendentów na półmetku!

Zakończyło się pierwsze koło turnieju pretendentów, gdzie stawką jest dostanie się do meczu o MŚ, gdzie będzie można zdetronizować aktualnego Mistrza Świata – Magnusa Carlsena. Przed nami w najbliższych dniach kolejne 7 rund, a tymczasem zobaczmy jak potoczyła się ostatnia runda w pierwszym kole.

Najciekawszym pojedynkiem rundy siódmej była partia pomiędzy Aronianem a Caruaną. Levon zagrał bardzo ciekawą nowatorską ideę debiutową, po której przeprowadzał bardzo ciekawy atak. Fabiano natomiast gra tutaj bardzo spokojnie niezależnie od pozycji na szachownicy, co okazuje się być kluczowe w krytycznych momentach i było tak też tutaj. Pozycja była trudna do gry dla obu stron, więc zadecydowały nerwy w niedoczasie i dzięki temu po pierwszym kole Amerykanin obejmuje samodzielne prowadzenie z wynikiem 5/7.

 

Najdłużej trwał pojedynek pomiędzy Kramnikiem a Dingiem. Vladimir rozegrał partię bardzo ambitnie i jego fani byli przerażeni, że jednak podejmuje zbyt duże ryzyko i może skończyć się to dla niego źle jak np. w partii z Caruaną, czy Mamedyarovem. Jak się okazało, w trakcie konferencji prasowej Rosjanin miał raczej wszystko pod kontrolą, ale i tak nie udało się przebić Chińczyka, który zrobił na razie 7 remisów.

Dla Wesley So jednak nie jest to prosty turniej… Po wspaniałym zwycięstwie w rundzie poprzedniej tym razem w równej końcówce pod presją pada łupem Karjakina, dla którego jest to pierwsze zwycięstwo w turnieju.

Najmniej działo się w partii Grischuk – Mamedyarov, która zakończyła się najszybciej. Białe nie uzyskały przewagi debiutowej, a dla czarnych taki przebieg wydarzeń był satysfakcjonujący. Mamedyarov nie kusi losu kiedy nie trzeba i z wynikiem 4.5/7 zajmuje samodzielne drugie miejsce.

 

Autor Piotr Nguyen

mistrz międzynarodowy, ELO 2444

Comments

comments

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*