Kibicujemy Radkowi w Tata Steel 2017!

Rozpoczął się właśnie superturniej Tata Steel w holenderskim miasteczku Wijk aan Zee. W tym roku należy śledzić ten turniej nie tylko dlatego, że gra tam między innymi Magnus Carlsen, czy Sergey Karjakin, ale także nasz najlepszy zawodnik z Polski – Radosław Wojtaszek. Przypomnijmy, że Radek miał okazję już tam grać dwa lata temu, ale po znakomitym starcie nie wytrzymał tempa turnieju i skończył w drugiej połowie tabeli na 9 miejscu. Wyposażony w takie doświadczenie zapowiedział, że tym razem jest lepiej przygotowany i postawił nacisk również na trening fizyczny, gdyż turniej ten ma aż 13 rund.

W pierwszej rundzie spotkali się dwaj najwyżej rozstawieni zawodnicy (jedyni w turnieju z rankingiem powyżej 2800+). Wesley So potrafi grać agresywnie, lecz w kluczowych pojedynkach woli postawić na bardziej pragmatyczne rozwiązania i nie podejmuje niepotrzebnego ryzyka. Magnus również nie miał zamiaru ryzykować kolorem czarnym i partia zakończyła się pokojowo.

Krótki wywiad z Magnusem, który żartobliwie stwierdził, że niestety będzie musiał zużyć biały kolor na Loeka Van Wely. Dla niewtajemniczonych: Loek Van Wely jest bardzo silnym arcymistrzem, ale już od wielu lat nie pracuje poważnie nad szachami i odstaje od ścisłej czołówki światowej (w tym momencie zajmuje 49 miejsce na liście FIDE). W tym turnieju jednak niezależnie od wyników, Loek zawsze dostaje dziką kartę od organizatorów.

https://www.instagram.com/p/BPCmw7NACKd/?taken-by=tatasteelchess

Oczywiście Magnus i Loek bardzo się lubią i czasami grają razem w piłkę.

Loek swoją partię dziś zremisował grając czarnymi z Baskaranem Adhibanem, który awans do turnieju mistrzowskiego uzyskał zwyciężając grupę Tata Steel Challengers w roku ubiegłym.

Spokojna partia. Przeciwnik rozsądnie odpowiedział i niewiele można było więcej z tego wyciągnąć. Szykuję się na jutro!

Posted by Radek Wojtaszek on Samstag, 14. Januar 2017

Radek w pierwszej partii zmierzył się z Rosjaninem, Ianem Nepomniachtchi, ale niestety nie udało mu się uzyskać przewagi debiutowej i partia po spokojnym przebiegu zakończyła się podziałem punktu.

Pavel Eljanov z Yasserem Seirewanem – oficjalnym komentatorem zawodów.

Jedynym rezultatywnym pojedynkiem był Pavel Eljanov vs Richard Rapport. Richard jest bardzo oryginalnym graczem i tym razem nie zawiódł kibiców jeśli chodzi o wybór debiutowy.

Już w 4 posunięciu zagrał agresywne …g7-g5!? co jest dość nietypowe, ale trzeba przyznać, że nie jest złe i po debiucie Richard miał dość obiecującą pozycję. Niestety w dalszej fazie gry trochę się pogubił i spokojna strategia Pavla Eljanova przyniosła mu zwycięstwo.

Po pierwszej rundzie w turnieju mistrzowskim samodzielnie prowadzi Pavel Eljanov, ale czeka nas jeszcze 12 rund! Jutro kibicujemy Radkowi w szczególności, gdyż zmierzy się on z samym Magnusem Carlsenem 🙂 Czy uda mu się sprawić niespodziankę tak jak to udało mu się dwa lata temu?

Autor Piotr Nguyen

mistrz międzynarodowy, ELO 2444

Comments

comments

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*